Chleb na zakwasie krok po kroku


Wlewamy ml ciepłej wody około 30°C i mieszamy, łącząc z zakwasem. Dosypujemy g mąki pszennej typ oraz 50 g mąki razowej typ i przez minuty wszystko dokładnie mieszamy. Miseczkę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 60 minut. Dodajemy łyżeczkę soli i mocząc paluszki w wodzie, żeby ciasto się nie kleiło, naciągamy boki ciasta do przeciwległego boku.

Robimy tak dookoła, przez kilka minut. Miseczkę ponownie przykrywami folią spożywczą lub nakrywamy workiem spożywczym i odstawiamy na około minut.

  • chleb na zakwasie krok po kroku
  • Ciasto rozciągamy wzdłuż i wrzesz za pomocą grawitacji, czyli: podnosząc je i pozwalając, żeby ciasto samo się rozciągało, od swojego ciężaru. Następnie składamy ciasto w kopertę i tworzymy kulę naciągając boki. Wkładamy ponownie do miski obsypanej mąką, łączeniem do dołu.

    Odstawiamy na około minut. Gdy zakwas będzie już aktywny, przed włożeniem go do lodówki odkładamy na przykład dwie łyżki do oddzielnego słoiczka, który również później przechowujemy w lodówce. Gdy planujemy pieczenie, wyjmujemy zaczątek z lodówki — pamiętajmy, że dokarmiamy go dopiero, gdy ma temperaturę pokojową.

    Jeżeli chcemy zacząć piec chleb na przykład w piątek wieczorem, to w czwartkowy wieczór wyjmujemy zakwas z lodówki, w piątek rano go dokarmiamy, a wieczorem wykorzystujemy do przygotowania ciasta na chleb. Przed dodaniem gotowego, aktywnego zakwasu do ciasta chlebowego dwie łyżki ponownie odkładamy do czystego słoika, zakręcamy go i wkładamy do lodówki — to nasz zaczątek do kolejnych wypieków.

    Waga kuchenna — dokładne odmierzanie składników pozwoli przede wszystkim na osiągnięcie zamierzonego efektu. Później może się również przydać przy udoskonalaniu przepisu, gdy będziemy świadomie wprowadzać do niego zmiany. Garnek żeliwny — nie jest konieczny, ale pieczone w nim bochenki są jeszcze lepsze.

    Żeliwo bardzo dobrze przewodzi ciepło, dzięki czemu chleb może wypiekać się równomiernie w dość wysokich temperaturach. Garnek dodatkowo chroni nas przed rozlaniem się ciasta po całej blasze, a w przypadku luźniejszej masy pozwala uzyskać chrupiącą, złocistą skórkę. Termometr — przydatny, gdy chcemy zmierzyć temperaturę wody lub wyrastającego ciasta.

    Koszyczek rozrostowy — jeżeli chcemy formować chlebki okrągłe lub podłużne, warto zaopatrzyć się w specjalny koszyczek do rozrostu chleba lub taki najzwyklejszy, wiklinowy. Koszyczek przed włożeniem do niego ciasta należy wyłożyć czystą ściereczką i oprószyć mąką. Dzięki tej książce upieczesz nie tylko chleb, bułki czy bagietki, ale również ciasta i inne słodkości.

    Jeśli jesteście fanami domowych wypieków bądź chcecie zacząć swoją przygodę z pieczeniem, koniecznie czytajcie dalej. Przyznam się, że długo zabierałam się za napisanie tej recenzji, głównie dlatego, że postanowiłam sprawdzić w praktyce umieszczone w książce wskazówki odnośnie do tworzenia zakwasu i całego procesu tworzenia pieczywa.

    Zacznijmy od wydania książki.

    Garowanie chleba w lodówce

    Mamy tu do czynienia z krótkim, ale też bardzo treściwym poradnikiem. Autor postawił na przekazanie konkretnych informacji bez zbędnych opisów czy też innych zapychaczy tekstowych. Informacje przekazywane są krótko, zwięźle i bardzo czytelnie. Dodatkowo mamy tu umieszczone sporo zdjęć oraz grafik, które nie tylko upiększają tę pozycję, ale również stanowią wizualną pomoc.

    Jeśli chodzi o styl pisania autora, to jest on przejrzysty i bardzo zrozumiały. Jak wspomniałam wcześniej, postawił on na przekazywanie konkretnych informacji w łatwy sposób, dzięki czemu rzeczywiście dostajemy prawdziwą instrukcję powstawania chleba krok po kroku. Cały poradnik jest podzielony na cztery rozdziały: podstawy, czyli zakwas, chrupiące chleby, bułeczki i bułki oraz słodkości z pieca.

    Pierwszy rozdział poświęcony podstawom, które potrzebne są nam, aby zacząć przygodę z pieczeniem, czyli dowiadujemy się czym jest zakwas, jakie są jego rodzaje oraz właściwości, jak stworzyć starter, a potem każdy z rodzajów zakwasów, jakie potrzebujemy. Dodatkowo pokrótce dowiadujemy się o podstawowych składnikach, jakie nam są potrzebne oraz o ewentualnych akcesoriach, jakie mogą nam się przydać — choć i bez nich, jak sam autor pisze można sobie poradzić.

    Dużym ułatwieniem jest umieszczenie tabeli proporcji, która informuje ile czego potrzeba, aby stworzyć daną porcję zakwasu. Jest to spore ułatwienie, zwłaszcza jeśli chcemy stworzyć więcej porcji danego przepisu. Jak na tacy mamy podane ilości, jakie mamy użyć, dzięki czemu unikniemy pomyłki.

    Kolejnym udogodnieniem jest wyjaśnienie oraz pokazanie jak prawidłowo wyrabiać ciasto, aby uzyskać odpowiednie napowietrzenie go oraz odpowiednią konsystencję. Następne trzy rozdziały poświęcone są wyłącznie przepisom.

    Przygotowanie zakwasu żytniego – krok po kroku Dzień pierwszy Składniki: mąka żytnia razowa g; letnia woda g krok 1. Składniki mieszamy w słoiku za pomocą drewnianej łyżki, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 24 godziny. Dzień drugi Składniki: zaczyn z dnia poprzedniego 90 g.

    Każdy z nich jest ozdobiony apetycznym zdjęciem tak, abyśmy widzieli jaki efekt osiągniemy. Krok tym mamy listę składników, wraz z odnośnikiem, na jakiej stronie znajdziemy przepis na dany potrzebny zakwas oraz czas całkowitej pracy. Na to ostatnie polecam zwrócić Wam szczegółową uwagę, gdyż autor podaje dokładnie przy każdym przepisie ile będzie trawo przygotowanie, pęcznienie ciasta, jego wstępne wyrabianie, jego wyrastanie oraz ile będzie się piec.

    Czemu zwracam na to szczególną uwagę? Głównie dlatego, abyście dobrze kroku sobie takie pieczenie, gdyż niektóre przepisy wymagają aby samo wyrastanie trwało 20h! Ja się tak nacięłam. Nie doczytałam przepisu, wszytko przygotowałam i w ostatniej chwili zauważyłam ile będzie trwało wyrastanie ciasta. Wtedy dotarło do mnie jak czasochłonne może być tworzenie własnego pieczywa na zakwasie.

    Plany przepisowe musiałam zmienić, ale nie żałuję, gdyż dzięki tej książce stworzyłam cudowne rogaliki cynamonowe! Poleca każdemu, kto chciały spróbować swoich sił z pieczeniem, ale też każdej osobie mającej już jakieś doświadczenie i chce spróbować czegoś nowego. Książka jest podzielona na 4 bloki: część teoretyczną, opisującą od podstaw zasady i sens hodowania zakwasu na domowe wypieki, sposoby wyrabiania ciasta oraz 3 części z przepisami na rozmaite chleby, bułki oraz słodkości.

    Każdy przepis zawarty w książce poparty jest zdjęciem i przyznam szczerze, że od samego patrzenia na te zdjęcia robiłam się głodna. Wielokrotnie piekłam chleb na zakwasie, ale nigdy dotąd nie odważyłam się sama wyhodować zakwasu od podstaw. Sposób jego wytworzenia został w zakwasie tak zrozumiale opisany, że wkrótce planuję podjąć pierwszą próbę.

    Nigdy wcześniej nie pomyślałabym o tym, aby wypiekać słodkości w taki sposób. W chleb znalazłam też cenne sposoby na przechowywanie zakwasu, aby zachował swoją świeżość, jeśli pieczywa nie wypieka się codziennie. Zapach świeżo pieczonego chleba rozchodzący się po całym domu jest jednym z moich ulubionych.

    Początki przygody z przygotowywaniem pieczywa w domowym zaciszu nie były łatwe. Dopracowanie przepisu, dopasowanie proporcji, odpowiednie wyrabianie, dopasowanie temperatury i czasu pieczenia wymagało wielu prób. Dziś mogę cieszyć się domowym chlebem, którego podstawą jest własny zakwas. I oto ten składnik jest kluczem do sukcesu, czyli uwielbianego przeze mnie smacznego żytniego pieczywa.

    Zastanawiacie się, czy trudno samemu przygotować domowe pieczywo? Nie, jednak potrzeba cierpliwości i wiedzy. I tutaj z pomocą każdemu, kto pragnie własnoręcznie upiec chleb na zakwasie przychodzi mistrz piekarnictwa Siegfried Brenneis, który w swojej książce pt. Domowe pieczywo na zakwasie krok po kroku" szczegółowo wyjaśnia jak wyhodować własny zakwas, odpowiednio go prowadzić i w jakich proporcjach wykorzystać do wypieków.

    Opisuje krok po kroku etapy przygotowania pieczywa, począwszy od wyrabiania, a na pieczeniu kończąc. Większą część książki stanowią przepisy na chrupiące chleby, aromatyczne bułeczki i słodkości prosto z pieca, w których z pewnością znajdziecie dla siebie coś pysznego. Spróbujcie, a przekonacie się, że takie własne domowe pieczywo, przyrządzone na prostych składnikach, wolne od polepszaczy, jest wprost przepyszne.

  • Jak zrobić dobry zakwas żytni do pieczenia chleba – Słodki Blog
  • Zakwas na chleb |
  • Po prostu chleb. Domowe pieczywo na zakwasie krok po kroku (Siegfried Brenneis) książka w księgarni
  • Zakwas chlebowy - krok po kroku
  • Książkę polecam osobom początkującym oraz tym, którzy tak jak ja pieką już od jakiegoś czasu. Właśnie ta książka jest idealna do tego,aby przygotować takie wypieki,które nigdy się nie znudzą. Od zawsze obawiałam się,aby zrobić dobry zakwas,by upieczone pieczywo było pachnące i chrupiące. Autor w prosty sposób,krok po kroku pokazuje jak zrobić zakwas.

    A potem wykorzystać w przepisach z książki i stworzyć bułki,chleb czy bagietki a nawet coś słodkiego… Z łatwością wykonałam kilkanaście przepisów z tej książki. Bez dokarmiania zakwas przeżyje ok. Zakwas dokarmiamy zawsze przed pieczeniem. Jeśli nie zamierzamy piec chleba przez dłuższy czas, to pamiętajmy, aby zakwas dokarmić mniej więcej raz na tydzień.

    Jak przebiega dokarmianie? Zakwas należy wyciągnąć z lodówki, wymieszać go i pozostawić w kuchni na ok. Następnie dokarmić dodając np. Jeśli będziemy piec chleb, odważamy tyle zakwasu, ile potrzebujemy według przepisu i przygotowujemy zaczyn. Z pozostałego zakwasu odmierzamy ok. Więcej zakwasu nie jest potrzebna do przechowywania, więc resztę wyrzucamy.

    Jeśli nie planujemy pieczenia to po 12godz. Zapach zakwasu: Zapach zakwasu może być różny, czasem przyjemny, a czasem nie. Zapach może zależeć od rodzaju mąki. Może przypominać zapach cytrusów, świeżo przekrojonego jabłka, delikatnie pachnieć octem balsamicznym. Tak długo, jak nie pojawi się na nim pleśń, nie będzie strasznie śmierdzieć lub nie zmieni barwy na czerwoną, czarną, niebieską czy zieloną, wszystko jest w porządku.

    Zakwas może się również rozwarstwiać. Na górze może oddzielić się warstwa płynna i to jest całkiem normalne zjawisko. Pamiętaj mnie. Proszę czekać. Przepisy Pieczywo Chleby Zakwas chlebowy - krok po kroku. Zapisz do książki Dodaj do ulubionych Czytaj później Zakwas chlebowy - krok po kroku.

    Udostępnij innym na:. Tags: Na zakwasie Żytnia. Najnowsze Najlepsze Najpopularniejsze Najnowsze Najstarsze. Chcę subskrybować komentarze do tego przepisu na maila. Zaloguj poprzez Zarejestruj? Osoby komentujące:.

      Przepis na chleb żytni na zakwasie - Putka

    Ładuję komentarz The comment will be refreshed after Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany. Malgosia · 5 miesięcy temu. Wczoraj wstawilam zakwas do lodowki. Dzisiaj patrze,a zakwas uciekl ze sloika: Czy to normalne? Angelika · 6 miesięcy temu. A co jeśli zakwas po uśpieniu w lodówce na tydzień lub trochę więcej, rozwarswtil się i pachnie bardzo mocno octowo?

    Przepis na chleb na zakwasie

    Wszystko z nim w porządku? Joanna Moderator · 6 miesięcy temu. Tak, to normalne. Jest przygłodzony. Trzeba go dokarmić. Chlebowa · 5 miesięcy temu. Lidia · 6 miesięcy temu. Witam czy można zakwas pszenny dokarmiać mąka żytnia razowa. Przekształci się wtedy w zakwas żytni. Ciekawa · 6 miesięcy temu. Jeżeli nie spieszy mi się z pieczenien chleba, a od razu chciałabym uzyskać mocny zakwas, czy mogę go dokarmiać codziennie przez 10, 15, Czy w takim wypadku powinnam w którymś momencie zacząć wyrzucać część zakwasu przed dokarmianiem?

    Przepis na chleb żytni na zakwasie - Putka

    Beata · 6 miesięcy temu. Ja swój zakwas robię w ten sposób, że przekładam do drugiego słoiczka nie więcej, jak jedną łyżeczkę zakwasu. Dokarmiam 2x tyle, kroku dwiema łyżeczkami mąki i wody. Powstaje mi z tego ok. Mam wtedy porcję na jeden chleb trzystopniowego, niezwykle silnego zakwasu. Chleb rośnie h. Nadwyżki można wyrzucać, ja daję do butelki z czosnkiem i wodą i przekiszam na przepyszny żur żuru nie dokarmiamy, musi postać dni i do lodówki albo gotujemy zupę.

    Ważne, aby nie trzymać się ściśle zalecanych godzin, bo są one tylko orientacyjne. Zakwas do pieczenia musi być mocno napowietrzony, góra dopiero co była wypukła, chleb do pieczenia już zaczyna bardzo lekko opadać, ale jeszcze się trzyma. Można zaznaczyć gumką, poczekać, aż zakwas urośnie min. Doszłam już do takiej wprawy, że zostawiam dosłownie gramy zakwasu na denku słoika i z tego wyprowadzam w 2 dni na 3x kolejną porcję i piekę następny chleb albo wrzucam do żurku i powtarzam 3 etapowy cykl, piekąc co 5 dni.

    Ciekawa · 5 miesięcy temu. Joanna Ritau · 5 miesięcy temu. Przepraszam, że może zapytam o coś co już jest napisane, tylko innymi słowami. Pogubiłam się trochę. Poniżej zdjęcie takiego waśnie trzydniowego zakwasu - dwie godziny po dokarmieniu. Zakwas na chleb możesz też zrobić z dowolnej mąki pszennej razowej, chlebowej lub pełnoziarnistej.

    Jakiej wody użyć? Najlepsza będzie przegotowana, wystudzona woda. Woda pitna z kranu też da radę. Optymalna temperatura to stopni. W krok robić zakwas? Dla mnie najwygodniejszy jest czysty, suchy i duży słoik. Do tego obowiązkowo gaza lub kawałek ręcznika papierowego i gumka recepturka.

    Słoika nie można zakręcać, dlatego też najlepiej jest po dokarmieniu nałożyć gazę i unieruchomić ją gumką. Zakwas utrzyma wówczas stałą temperaturę oraz odpowiednią ilość powietrza. Gaza zabezpiecza również przed dostaniem się zanieczyszczeń z zewnątrz. Gdzie trzymać zakwas? Ja po dokarmieniu zakwasu, nagrzewam piekarnik do temperatury 35 stopni, a następnie wyłączam go, otwieram drzwiczki zakwasie po paru minutach i umieszczam w piecu słoik.

    Temperatura w piekarniku lekko spada, jednak ciepło będzie jeszcze bardzo długo. Zakwas krok po kroku: - Pierwszego dnia rano do słoika wsyp trzy łyżki mąki około 30 gramów oraz wlej pięć łyżek wody. Zamieszaj całość drewnianą łyżką lub patyczkiem do szaszłyków może być i zwykła, czysta łyżka, ale patyczek będzie dłuższy i wygodniejszy.

    Wieczorem wystarczy zamieszać papkę. Wieczorem już tylko zamieszaj. Czemu w moim zakwasie jest pleśń?